Jestem HSP – co dalej?

Odkryłam/łem że jestem HSP, co z tym czymś zrobić? Czy można się tego pozbyć i przestać być tak wrażliwą osobą?

Takim pytaniom towarzyszy często opis tego, co osoba HSP odczuwa zapoznając się po raz pierwszy z tym tematem. A więc z jednej strony ulgę, bo oto okazuje się że osoby te nie są chore, dziwne i że nie są same, lecz należą do 15 – 20% grupy ludzi. Z drugiej strony pojawia się myśl, że jak już wiadomo co mi jest, to może mogę z tym walczyć i zacząć być takim człowiekiem jak inni. Przecież musi być jakiś sposób!

Oczywiście wszystko to jest bardzo skomplikowane i nie umiem udzielić prostej odpowiedzi. Mogę tylko opisać jak ja daję sobie radę z moja wrażliwością. Chciałbym żeby moje słowa były potraktowane jako rady udzielane przez osobę, która jest HSP, jest w jakimś stopniu podobna do innych HSP i być może ma podobne problemy.

Uważam że najważniejsza jest wiedza, a najlepszym jej źródłem na początek jest wg mnie książka Elaine Aron „Highly sensitive person – how to survive and thrive when the world overwhelms you”. Niestety nie została ona jeszcze przetłumaczona ja język polski. Kiedy zaczynałem pisać bloga, prawie trzy lata temu, w internecie nie było na prawdę nic na ten temat po polsku. Teraz można znaleźć już trochę ciekawych tekstów. Zachęcam do zapisania się do naszej facebookowej grupy o nazwie: HSP Chattorblog. Można tam znaleźć linki i rozmowy na różne tematy związane z wysoką wrażliwością, oraz, co ja uważam za najważniejsze, ludzi HSP, z którymi można na prawdę porozmawiać.

Uważam że zdobywanie wiedzy z zewnętrznych źródeł na temat wrażliwości jest bardzo ważne, ponieważ nie otrzymaliśmy jej od środowiska w procesie wychowawczym. Zjawisko osób o silniejszej wrażliwości jest nowe w psychologii. Po prostu musimy o tym czytać, słuchać, rozmawiać, uczyć się.

A więc po pierwsze: wiedza.

Wysoka wrażliwość jest cechą która bardzo mocno nas kształtuje. Wiele naszych decyzji z przeszłości, zachowań, oraz sposób w jaki obecnie żyjemy są pod jej silnym wpływem. W związku z tym uważam że świetnym pomysłem byłoby przemyśleć naszą przeszłość, zwłaszcza najważniejsze wydarzenia z przeszłości, będąc już świadomymi tego że nasza wrażliwość miała na nie silny wpływ. Kiedy te wydarzenia miały miejsce nie wiedzieliśmy że jesteśmy HSP, ale teraz wiemy. Więc teraz możemy lepiej zrozumieć naszą przeszłość. O tym jak można przeprowadzić cały ten proces pisała E. Aron w swojej książce, a ja napisałem tutaj   https://chattorblog.wordpress.com/2016/01/25/od-wiedzy-do-zmiany-przeramowanie/

Uważam że ten proces, nazywany procesem przeramowania, przysporzył mi najwięcej korzyści. Ale mogłem przeprowadzić go dopiero po zdobyciu odpowiedniej wiedzy o wysokiej wrażliwości.

Więc to jest ta druga rzecz: przeramowanie własnej przeszłości.

I wreszcie rzecz trzecia: nie możemy żyć jak wszyscy inni. Mamy w sobie coś wyjątkowego i pięknego, i niewiele osób to ma. Z jednej strony żyjemy pod presją płynącą z otoczenia żeby się upodobnić, a z drugiej widzimy przecież że chcielibyśmy inaczej. Wyjściem jest zaakceptowanie siebie takim jakim się jest. I tutaj znowu, najważniejsza była dla mnie wiedza. Kiedy dowiadywałem się nowych rzeczy o ludziach wysoce wrażliwych, dowiadywałem się że ta wrażliwość ma swoje dobre i złe strony. Z czasem rozumiałem coraz lepiej dlaczego dotąd widziałem tylko te złe i zaczynałem powoli dostrzegać te dobre. Byłem coraz bardziej oswojony z nowym obrazem samego siebie i coraz mniej bałem się prezentować go innym. Oczywiście nikomu nie mówiłem że jestem HSP, czy tego typu rzeczy, ale po prostu pokazywałem siebie takim jakim jestem. I stał się cud, bo wszyscy to raptem akceptowali.

Uważam że wyjście do świata i do ludzi, nawet jeśli tylko w pewnej ograniczonej formie, jest dla osób HSP bardzo ważne.

Myślę że czytając w różnych miejscach o HSP, schemat który przedstawiłem powyżej, będzie się ciągle powtarzał. Oto on:

1. wiedza,

2. przeramowanie wyobrażeń o sobie i o swojej przeszłości,

3. życie w zgodzie z własną, wyjątkową naturą.

Również ja, na tym blogu, piszę o różnych tematach związanych z tymi właśnie trzema punktami.

Nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi na pytanie „jak przestać być aż tak wrażliwym?” Chcę jednak powiedzieć wszystkim tym osobom, które odkryły że są HSP i zastanawiają się co dalej, że być może właśnie weszły w zupełnie nowy i mam nadzieję lepszy, przynajmniej pod niektórymi względami, etap swojego życia.